SCREEN

Profile

Layout

Menu Style

Cpanel

Niespodziewana porażka Orawy...

Mimo iż pogoda dziś nie dopisała kibice którzy mimo niesprzyjajacej aury nie mogą żałować iż przybyli na boisko przy 31-ej i Central. Już w pierwszym spotkaniu byliśmy świadkami niespodzianki bo tak można nazwać porażkę Orawy z Podczerwonym 2:1. W kolejnym spotkaniu emocji nie brakowało. Zaczęło się 2:0 dla Odrowąża. W drugiej połowie Halny zdołał wyjść na prowadzenie lecz w końcówce meczu Odrowąż zdołał wyrównać i spotkanie zakończyło się remisem 3:3. Jeszcze więcej bramek padło w maeczu Czarnego Dunajca z Ratułowem. Ratułów postawił wysoko poprzeczke mistrzowi naszej ligi. Ostatecznie Czarny Dunajec wygrał 4:3. Prawdziwy festiwal strzelecki urządzili sobie zawodnicy Szaflar którzy rozgromili Watre Białke aż 7:1.

Orawa - Podczerwone 1:2

Zdecydowanym faworytem do trzech punktów w tym spotkaniu była drużyna Orawy. Jak pokozało spotkanie w Lowell Foods Liga Podhalańska wszystko jest możliwe. Pierwsza połowa bardzo dobra w wykonaniu obu drużyn. Podczerwone nie wystraszyło się bardziej doświadczonej drużyny Orawy i od początku postanowiło zaatakować. Ataki Podczerwonego się opłaciły bo już w 9-ej minucie spotkania po bramce Krystiana Sroki. Orawa odrazu rzuciła się do odrabiania strat lecz jej ataki były kasowane przez obronę Podczerwonego oraz bardzo dobrze sposującego się w bramce Andrzeja Palichleba. Orawa wkońcu dopięła swego i w 37-ej minucie Piotr Chrobak doprowadził do wyrównania i wynikiem 1:1 zakończyła się pierwsza połowa spotkania. W drugiej części meczu Podczerwone ponownie zaskoczyło Orawę i już w 56-ej minucie było ponownie na prowadzeniu. Po strzelniu bramki Podczerwone cofnęło się na własną połowę i liczyło iż uda się jeszcze coś strzelić z kontrataku. Orawa atakowała lecz nie mogła przebić się przez szczelną obronę Podczerwonego. Najlepszą okazje na wyrównanie miał Phil Wicyk lecz jego strzał z rzutu karnego wylądował na poprzeczce bramki Podczerwonego. W kolejnej akcji bramkarza Podczerwonego uratował słupek. Mimo strań Orawa nie była w stanie strzelić wyrównującej bramki i Podczerwone po ostatnim gwizdku cieszyło się ze zwycięstwa.

Odrowąż - Halny 3:3

Bardzo ciekawe spotkanie. Wynik w tym meczu zmieniał się jak w kalejdoskopie. Nie było widać wielkiej różnicy miedzy drużynami w ligowej tabeli. PIerwsza połowa spotkania lepsze w wykonaniu Odrowąża który grał z wiatrem i w tyj części spotkania dwa raz trafił do bramki Halnego w której stał pomocnik Sławomir Olejarz. Odorwąż mógł w pierwszej połowie dorzucić jeszcze kolejne dwa trafienia lecz jego zawodnikom zabrakło zimnej krwi w decysującym fragmencie akcji. Halny też miał swoje sytuajce i gdyby Ivan Rodriguez na początku wykorzystał sytuacje sam na sam z bramkarzem pierwsza połowa mogła potoczyć sie całkiem inaczej. Druga połowa to leszpa gra Halnego który już wpierwszych 10-ciu minutach potrafił wyrównać stan meczu. Kilka minut po wyrównaniu padła kolejna bramka dla Halnego i zrobiło się 3:2. Odrowąż nie rezygnował i za wszelką cene chciał wyrównac wynik spotkania. Udało mu się to w 80-ej minucie spotkania. Do końca zawodów mimo ataków z jednej jak i z drugiej strony wiecej bramke już nie padło i mecz zakończył się sprawiedliwym wynikiem 3:3. Warto podkreślić badzo dobrą pracę sędziów tych zawodów w składzie Marek Zacios, Marcin Sierak i Janusz Kieca. Bramki dla Odrowąża w tym meczu zdobywali Krystian Nowak oraz Brent Strumpf dwie. Dla Halnego natomiast na liste strzelców wpisali się Mario Alvarez, Miguel Sanchez oraz Diego Gonzalez.

Czarny Dunajec - Ratułów 4:3

Wszyscy napewno spodziewali się gładkiego zwycięstwa Czarnego Dunajca. Z przebiegu gry w pierwszej połowie mogło się tak wydawać. Czarny Dunajec długo utrzymywał się przy piłce lecz nie był w stanie pokonać bramkarza Ratułowa. Ta sztuka udała się w 13-ej minucia spotkania a na lite strzelców wpisał się Kyle Breitenbach. Mimo dalszych okazji Czarny Dunajec był wstanie tylko raz pokonać bramkarza w pierwszej połowie a gdyby lepsza skuteczność zawodników Ratułowa i to oni też mogli pokusić się o bramki. Druga połowa podobna do pierwszej. Czarny Dunajec atakował a Ratułów czyhał na kontry. W końcu nadeszły 9-ęć minut któe wstrząsnęły Ratułowem, W tym czasie trzy razy na liste strzelców wpisał się Kyle Breitenbach i było 4:0 dla Czarnego Dunajca. Tak wysokie proawadzenie chyba uśpiło zawodników lidera Lowell Foods Liga Podhalańska. Do głosu doszli zawodnicy Ratułówa kórzy byli wstanie strzelić trzy baramki i końcówka spotkania była bardzo nerwowa w której Ratułów mógł pokosić się o zdobycie jednego punktu. Bramki dla Ratułowa stzelili Tomasz Dzielki dwie oraz Jose Estrada.

Szaflary - Watra Białka 7:1

Takiego pogromu to chyba nikt się nie spodziewał a tym bardziej zawodnicy Watry Białka. Wynik tego spotkania mówi sam za siebie. Przewaga Szaflar w tym meczu nie podlegała dyskusji, Co prawda w pierwszej części spotkania Watra Białka była w stanie strzelić kontaktową bramke lecz dalsza część spotkania należała tylko do Szaflar. Spotkanie jednostornne. Bramki dla Szaflar zdobywali Michał Szaflarski trzy, Patryk Paprocki dwie oraz Andrzej Kamiński oraz Jacob Brindle po jednej. Honorowe trafienie dla Watry Białka zanotował Piotr Rabiański.

Statystyki Strony LP.com

Odwiedza nas 41 gości oraz 0 użytkowników.

Zaloguj się na LP.com

Jeżeli chcesz dodawać komentarze lub brać udział w dyskusjach na forum, musić być zalogowany. Rejestracja nic nie kosztuje a pomoże utrzymać porządek na naszej stronie.

Uwaga! Administrator zastrzega sobie prawa odmówienia rejestracji użytkownika jak również usunięcie użytkownika, jeżeli on/ona łamie zasady używania strony internetowej Ligi Podhalańskiej

Twoje 5 groszy dla LP.com

Jesteś na każdym meczu Ligi Podhalańskiej? Podoba Ci się wystrój strony? Pomóż w jej tworzeniu. Poszukujemy do pomocy osoby, które pomogłyby w robieniu zdjęć lub w filmowaniu spotkań. Po więcej informacji skontaktuj się z Mariuszem Kawęckim pod adresem This email address is being protected from spambots. You need JavaScript enabled to view it.. Każda pomoc jest mile widziana!

Reklama na LP.com

Chcesz pomóc Lidze Podhalańskiej oraz jej klubom piłkarskim? Chcesz, aby Liga się rozwijała i podtrzymała przeszło 15-stoletnią tradycję w Chicago? Jesteśmy najstarszą polską ligą piłkarską w Chicago. Niestety, coraz więcej drużyn ma problemy finansowe, które nie rozwiążą się bez Twojej pomocy. Wykup miejsce reklamowe na naszej stronie internetowej.

Po więcej informacji kliknij tutaj...